O mnie

Cześć!
Bardzo się cieszę, że tu zaglądasz. Mam na imię Kasia, ale w domu wołają na mnie Kitka.

1. Szycie to moja pasja. Oddaję się jej całą sobą, kiedy tylko wysupłam wolną chwilę z całego gąszczu chwil wypełnionych codziennymi obowiązkami.

2. Moim znakiem rozpoznawczym są nitki, niteczki, skraweczki. Mimo usilnych prób pozbycia się ich z otoczenia, odzieży, rozmaitych sprzętów ciągle wracają. Albo po prostu są. Nie ogarniam ich.

3. Nie lubię poprawek. Ale jeszcze bardziej nie lubię, jak coś nie wygląda/nie leży tak jak powinno. W związku z tym chyba nie udało mi się jeszcze uszyć czegoś bez prucia, przycinania, poprawiania i wyrzucania z siebie przy tym (ale tak cicho, żeby nikt nie słyszał) zbolałych westchnień okraszonych czasem jakąś ozdobną wiązanką.

4. Ja już po prostu tak mam: jak zacznę szyć jakąś rzecz, to muszę ją skończyć. I nic nowego w międzyczasie mnie nie oderwie. Chyba że myśli o czymś nowym. Nie wynika to z uporządkowania, bo żyję na co dzień w artystycznym nieładzie. Bardziej z lenistwa. No bo jak pomyślę, że musiałabym sprzątnąć to, co robię, zmieniać nici, igły, ustawienia maszyny, a potem znowu robić to samo, żeby skończyć coś, co już dawno… Ech, od samego myślenia o tym głowa boli 🙂

5. Marzy mi się profesjonalny manekin krawiecki i własna pracownia. Manekina zdobędę, za pracownię służy mi sypiania. I tak zostanie przez dłuższy czas. (EDIT: Manekina już mam!)

***

Gdybyście chcieli  poznać mnie bliżej, lektura moich postów na pewno Wam co nieco o mnie powie. Możecie też skorzystać z kompendium wiedzy o mnie (jak to ładnie ujęła jedna z odwiedzających mnie osób), które niedawno opublikowałam tutaj. Zapraszam!

SKONTAKTUJ SIĘ ZE MNĄ
[contact-form-7 404 "Not Found"]

0 thoughts on “O mnie

  1. Punkt 3 u mnie tak samo. Punt 4 niestety zaczynam kilka na raz a obiecuję sobie 1 rzecz od początku do końca. Punkt 5 też bym tak chciała. Pozdrawiam, podziwiam, mam podobne hobby 🙂 Zapraszam na sówj blog 🙂

  2. Uwielbiam Pani blog! Trafiłam na niego, gdy w końcu rozpoczęłam swoją szyciową przygodę i szukałam inspiracji u ludzi kreatywnych. Świetnie radzi sobie Pani z szyciem, a towarzyszące kreacjom opisy są mistrzowskie! Sama już nie wiem, czy zaglądam tu, by zobaczyć Pani kolejną uszytą rzecz, czy też, by poczytać… 😉 Życzę kolejnych udanych uszywek, mniej prucia i tylko satysfakcji. Pozdrawiam serdecznie 🙂

    1. Dziękuję pięknie! Takie wiadomości mnie uskrzydlają i sprawiają, że chce mi się bardziej i więcej 🙂 Cieszę się, że i swoim szyciem, i słowem zachęcam do odwiedzin.
      Pozdrawiam ciepło!
      Ps. „Pani” brzmi tak poważnie 😉 Piszmy sobie po imieniu.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *