Na dobry początek

Dziś dojrzałam wreszcie do tego, by przyłączyć się do blogującej społeczności i podzielić się swoją pasją. To jedna strona medalu. Druga to ta, że chciałabym też wymieniać doświadczenia, bo wciąż mam potrzebę doskonalenia swoich umiejętności i uczenia się czegoś nowego.

Ale do rzeczy!

Pochłania mnie szycie 🙂 Jeśli tylko nadarzy się okazja, zamykam się w sypialni, mojej mini pracowni, i szyję. Wychodzą mi z tego różne rzeczy – głównie ubrania, ale i jakaś poduszka się trafi, jakiś przydaś albo inny uszytek do dziecięcego pokoju.

error

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *