Spodnie ciekusy

Ostatnio przychodziłam do Was z samymi sukienkami, choć już jakiś czas temu uszyłam sobie spodnie do ciekania popołudniami po dworze i do załatwiania weekendowych spraw, a i do pracy mogą się nadać, pod warunkiem że je się troszkę bardziej pracowo ogra resztą garderoby. Spodnie uszyłam więc jakiś czas temu z materiałów będących moimi nadmorskimi łowami (ten akurat z textilmara), ale że ciągle były w użyciu, a pogoda wciąż nie rozpieszczała, sporo naczekały się, żeby uwiecznić je na zdjęciach. DSC09632DSC09627DSC09622DSC09623DSC09626DSC09642DSC09636DSC09641DSC09633

Są to spodnie z kategorii tych, które zawsze muszę mieć w szafie, odkąd pierwsze takie kupiłam sobie dawno temu w sieciówce. Są z cieniutkiej lejącej wiskozy (która co prawda w czasie noszenia rozbija się, skutkując zworkowaceniem spodni), mają niezbyt dopasowany fason, ale za to bardzo dopasowany pasek, żeby im na myśl nie przyszło zjeżdżać z tyłka, gdy już się rozbiją po pierwszych paru przysiadach i kilku skłonach. Potrzeba ich uszycia pojawiła się nagle, gdy w spodniach zakupionych dwa sezony temu zauważyłam już takie przeciery, że przy jakimś bardziej zdecydowanym ruchu groziło to najzwyczajniej w świecie nagłym odsłonięciem bielizny w okolicy czterech liter. Za wzór posłużyły spodnie z przecierami (a możecie zerknąć na nie tutaj), a formą wspomogłam się ostatnio przy szyciu spodni mocno eksploatowaną, czyli wykrojem modelu 139 z Burdy 8/2012. Oczywiście dopasowałam go na potrzeby tych spodni, skracając stan, dodając zakładki z przodu i kieszenie z tyłu, a także zwężając nogawki. Więcej pisać nie trzeba. Ocena należy do Was 😉 DSC09541DSC09539DSC09538DSC09547DSC09553

Pozdrawiam ciepło, Kasia!

error

0 thoughts on “Spodnie ciekusy

  1. Kasiu, spodnie faktycznie na każda okazję ! Bardzo mi się podobają i takie na pewno bym nosiła, kolor tez dla mnie rewelacja, o szyciu nie wspomnę bo to standard, jest jak zwykle świetnie !
    Widzę, że niezłe łowy poczyniłaś w tym Textilmarze 🙂 zazdroszczę.
    Takie spodnie to skarb i niezły kameleon bo tak jak piszesz co nałozysz na góre przeświadczy o ich charakterze .
    Bardzo udany projekt !!!
    Pozdrawiam serdecznie 🙂

    1. Ależ się cieszę, że Ci się spodobał taki swobodniejszy ubiór ☺. Tak sobie myślę o kamelonowości tych spodni i pomyślałam o szpilkach. Szpilek jeszcze do takich spodni nie próbowałam i właśnie naszła mnie ochota, żeby sprawdzić taki zestaw. Tak dużo nie nakupiłam, ale wymacałam, co trzeba. Teraz to dopiero będę zamawiać 😉.
      Pozdrawiam serdecznie!

      1. Do szpilek przymierz koniecznie, ja wiem, że bedzie super, już to widzę oczyma wyobraźni 🙂
        Własnie tego pomacania Ci zazdroszczę, bo często tam zagladam a nie wiem nigdy co kupić … marzy mi się wizyta w takiej hurtowni, u mnie w okolicy nic takiego nie ma nawet w Olsztynie do którego mam w sumie niedaleko cos tam jest w sklepach ale ceny z kosmosu 🙁

        1. Tak zrobię, jak tylko zdejmę właśnie świeżo uprane portki ze sznurka 😉. Tak sobie myślę, jakby tu zaradzić temu, że masz dość ograniczone pole manewru z tymi sklepami i wychodzi mi z tego tyle, że każdą ewentualną podróż poza znany sobie rejon musisz planować tak, żeby na Twojej trasie znajdowały się jakieś sklepy z tkaninami 🙂. Może w ten sposób jakoś trafisz na fajny, dobrze zaopatrzony sklep, czego z całego serca Ci życzę 😊.

  2. Kasia spodnie super, z doborem materiału trafiłaś z dychę bo jest na nie idealny. Wyglądają na bardzo wygodne i w zależności od dodatków możesz sobie stworzyć różne stylizacje. Świetnie w nich wyglądasz 😉 Pozdrawiam

    1. Dziękuję! Bardzo się cieszę, że uszyłam sobie te spodnie, bo gotowa już byłam nawet takie kupować. Ale właśnie trafiłam na taki idealny materiał, więc nie miałam już wyjścia 😉.
      Pozdrawiam!

  3. O, zazdraszczam, chodzą za mną takie spodnie od ubiegłego roku, od kiedy zobaczyłam je na kimś na ulicy. A teraz jak widzę Twoje, to nie wiem czy nie rzucić wszystkiego co zaczęte i nie biec po materiał 🙂 Są fantastyczne, widać że sprawdzają się w każdej sytuacji. te gumeczki przy kostkach to moje marzenie 🙂 I kolor mają jak trzeba, i wszystko, ale fajne!

    1. Ależ mi miło, kiedy czytam takie pozytywne komentarze. Bardzo się cieszę, że spodnie się podobają. Ja przepadłam, jeśli chodzi o ten fason, jakieś cztery lata temu i teraz wiem, że niezależnie od modowych trendów zawsze jedną parę takich spodni musze mieć ☺. Jak tylko masz jakąś nadającą się tkaninę na podorędziu, to szyj takie koniecznie 😀

  4. O żesz….;) masz szczęście że jesteś daleko,bo już bym za Tobą biegła,żeby je mieć.są całkowicie idealne,kolo,fason,możliwości jakie dają i Ty w nich wyglądasz cudownie.Ach…wzdycham głośno 😉

  5. Jak dla mnie to hit, są super i do wszystkiego, odszycie to perfekcja jak zawsze zresztą. Stylizacje świetnie zaprezentowane, ale grzyby to piękne nazbierałaś, tak myślę, że to zasługa spodni. Pozdrawiam 🙂

    1. Anettko, pięknie dziękuję. Tak mi miło, kiedy czytam tyle komplementów. Przyjmijmy, że te grzyby to faktycznie zasługa spodni, choć nieśmiało rzekłabym, że deszcz tu też co nieco zrobił w tym temacie 😉.
      Pozdrawiam serdecznie!

  6. Super uniwersalny i wygodny ciuch zarówno na co dzień, jak i do pracy. Podoba mi się tkanina i jej kolor, a zdjęcia z balonem i tramwajami w tle – bomba!!! Szczególnie to z dzieckiem, jest ekstra, wrzucaj na Insta!! 😀

  7. Fantastyczne te spodnie. Muszę takie mieć. Mam nawet taki fajny dżins średniej grubości, trochę elastyczny. Kasiu bardzo mi się podobają i dziękuję za świetny pomysł. Uwielbiam takie ciekusy .
    Pozdrawiam gorąco, Ania:)

    1. Aniu, bardzo się cieszę, że Ci podsunęłam pomysł. Skoro masz grubszą tkaninę niż moja, to nawet lepiej się składa, bo spodnie będziesz miała bardziej jesienne, no i dłużej Ci wytrzymają. Bardzo dziękuję za komentarz ☺.
      Pozdrawiam serdecznie!

  8. Kasiu, porcięta rewelacyjne, pełne luzu i wakacji 🙂 najbardziej mnie urzekają w zestawieniu z jasnoniebieskim topem i jasnymi trampkami – wyglądasz lekko i zwiewnie 🙂

  9. Wygladaja swietnie i jak sadze lacza w sobie wygode spodni dresowych z wygladem fajnych dzinsow. Oj chetnie bym sobie takie uszyla,gdybym umiala. Przy dzieciach by sie sprawdzily,a przy okazji jeszcze modnie bym wygladala;) Dodam jeszcze ze pieknie je Pani odszyla. Stylizacja z ramoneska swietna!

    1. O, dokładnie to – te spodnie to coś jak dres, ale jednak nieco bardziej wyjściowy 😉
      Wcale nie są tak trudne do uszycia, bo i nie trzeba ich tak bardzo dopasowywać. Poza tym można nie robić rozporka, tylko jego atrapę, a spodnie zrobić na gumie (takie w sklepach też widziałam i mierzyłam). Kiedyś trzeba w końcu uszyć te swoje pierwsze portki 🙂
      Dziękuję pięknie za komplementy!
      Ps. Piszmy sobie na „ty”. Będzie mi bardzo miło 🙂

  10. Świetne spodenki do wielu zastosowań 🙂 Bardzo ładny kolor wybrałaś, będą Ci pasować do wielu rzeczy. Co do Textilmaru mam trochę mieszane odczucia – czasami jestem pozytywnie zaskoczona, a czasem coś nie gra – ostatnio kupiłam tkaninę na bluzkę, która w opisie miała być niegniotliwa, a już przyszła wygnieciona …
    A wybór zdjęć znakomity, szczególnie podobają mi się te z grzybkami – wyglądasz ekstra 🙂 Pozdrawiam 🙂

    1. Ada, bardzo dziękuję za komentarz ☺. Wiesz, ja też się parę razy nacięłam w textilmarze, ale nie tylko tam – ogólnie podczas zakupów internetowych. Niestety nie da się chyba tego uniknąć. Akutarat z tym sklepem jest o tyle dobrze, że ma w miarę stałą ofertę, więc mam nadzieję, że przynajmniej to, co już sprawdziłam, w przyszłości mnie nie zawiedzie.
      Cieszę się, że zdjęcia się podobają, choć na początku ich robienia miałam wątpliwości, czy coś się uda, bo warunki nie były zbyt sprzyjające.
      Pozdrawiam!

  11. Super, lubię takie spodnie, których praktycznie nie czuć na tyłku 😀 Te podobają mi się nawet bardziej niż ich pierwowzór. U mnie w pracy na szczęście nie ma dress codu i chodzę w spodniach które mogłyby uchodzić za piżamowe, ale czasami są sytuacje kiedy nie wypada takich zakładać i chyba muszę uzupełnić szafę o takie 🙂

    1. A takie jak moje są właśnie prawie jak piżamowe. Zabrać im zamek i można w nich z powodzeniem spać, takie są wygodne. Bardzo się cieszę, że się podobają ☺.
      Pozdrawiam serdecznie!

  12. I nie są na gumce! Ultrawygodne spodnie z rozporkiem – no szacun, że Ci się chciało 😀 Świetne są. I nie dziwię się, że nosisz je do wszystkiego. A z tą brązową/karmelową ramoneską – geniusz stylizacyjny! Już Ci mówiłam, ale powiem jeszcze raz – bardzo mi się podoba, jak dopracowałaś swój styl i dopracowanie stylizacji. Baaardzo!

    1. No nie są :). Trochę mi się chciało, bo w tym sezonie jakoś nie udało mi się znaleźć w tych sklepach co zwykle takich spodni. Cieszę się, że tak Ci się podobają. A teraz się rumienię i bardzo Ci dziękuję 🙂.

  13. Fantastyczne portki. Świetny fason no i super materiał. O perfekcyjnym wykonanniu już nie wspomnę bo ja zawsze perfekcja w każdym calu. Rzeczywiście wystraczy zmienić poszczególne elementy garderoby i całkowicie zmieniają charakter. W połączeniu z brązową kurtką prezentują się genialnie. Pozdrawiam serdecznie.

    1. Dziękuję! Tak się cieszę, że takie zwyczajne portasy zostały tak dobrze odebrane. W sumie nie ma w nich nic nadzwyczajnego, ale z drugiej strony może w tym drzemie ich siła 🙂.
      Pozdrawia ciepło i słonecznie!

Pozostaw odpowiedź Anettaszyje Anuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *