• różności

    Przerwa na relaks

    Ostatnio zachęcona nieco okolicznościami dokonałam lekkiego skoku w bok i z szycia ubrań przerzuciłam się najpierw myślami, a później działaniami, na balkon. Balkon jest duży, a dokładniej rzecz ujmując długi, bo leci sobie wzdłuż całego mieszkania (wschodnio-południowy róg), przez długi…

  • różności

    Prezenty

    Jesteśmy już po świętach, więc wreszcie mogę pochwalić się tym, co uszyłam w ramach prezentów podchoinkowych 🙂 Oba zestawy zostały podarowane miłośnikom żagli, którzy właśnie urządzili się w nowym mieszkaniu. Na pierwszy ogień – poduchy. W ich powstawanie postanowiłam zaangażować…

  • różności

    Trudy szycia rodzinnego

    Ostatnio szyję z doskoku. Z dwóch powodów. Po pierwsze – jakoś tak zajęć innych mam więcej, spraw do ogarnięcia. Drugi powód ma jakieś 93–94 cm, niespełna dwa lata i od jakiegoś czasu podziela moją pasję 🙂 Kiedy więc ulatniam się…

  • różności

    Byle do piątku

    Co tu dużo gadać… Zmęczyłam się tym weekendem. Co nie znaczy, że chciałabym, żeby się już skończył. Tak to akurat lubię się męczyć 🙂 Hierarchizując listę rzeczy do zrobienia, postanowiłam najpierw oddać się zajęciom praktyczno-pożyczecznym. Mają one to do siebie,…

  • różności

    Frrrrr… Motylek

    Nim skończyłam szyć spódnicę dla koleżanki, moją głowę zaprzątnęła już myśl, że córka mojej przyjaciółki niebawem kończy dwa latka. Jakby nie patrzeć – idealna okazja do uszycia kolejnej poszewki! Jak szybko postanowiłam, tak równie prędko zabrałam się do pracy. Najpierw koncepcja,…

  • różności

    Porsche proszę :)

    W sobotę był ten dzień, kiedy w ramach odskoczni od spraw ciuchowych postanowiłam zrobić coś dla Misiaka. Ponieważ jedna z poszewek na poduszkę już się mocno zużyła, zdecydowałam się wreszcie na jej wymianę. Pozostał wybór motywu… Od koleżanki dowiedziałam się,…